Nie masz konta? Zarejestruj się
Dzisiaj jest Środa, 23 maja 2012
|
CarFocus.pl » Nowości
Rozmiar tekstu: A A A
Testujemy nawigację: Navigon 20 Easy Nie wszyscy potrzebują nawigacji GPS, które potrafią odtwarzać filmy, służyć do przeglądania Internetu i zasłaniać przednią szybę. Większość producentów urządzeń nawigacyjnych oferuje produkty dla osób, które potrzebują prostego, solidnego i niewielkiego urządzenia, które doprowadzi je do celu. Sprawdziliśmy, co w segmencie tych urządzeń oferuje Navigon 20 Easy.20 Easy szybko znajduje sygnał GPS, dzięki czemu już chwilę po uruchomieniu urządzenia można ruszyć we właściwym kierunku. W dobrym tempie wyznacza trasę (a dokładniej do trzech tras). Nim ruszymy, musimy wpisać adres lub nazwę POI. Sposób wprowadzania tekstu jest dość niewygodny, choć zapewne znajdą się zwolennicy ekranowej klawiatury QWERTY, w której litery umieszczone są nie jak w klasycznej klawiaturze (nieco na ukos), lecz tworzą idealne linie pionowe i poziome. Dużą zaletą urządzenia jest mapa nie tylko Polski, ale także centralnej Europy (sięgająca m.in. do Niemiec, Austrii, Szwajcarii, Chorwacji, Grecji, Rumunii, Białorusi oraz Łotwy). Producent chwali się wyposażeniem nawigacji w technologię TMC. Jest to prawdą, jednak działa ona tylko w niektórych krajach. Mimo uruchomienia jej także w Polsce, właściciele 20 Easy nie mogą odbierać informacji o ruchu drogowym w naszym kraju. Jeśli jednak pojadą do Austrii, Czech lub Niemiec, funkcja będzie pomagała im w ominięciu korków.Podczas jazdy można nie zorientować się, że nawigacja wyposażona jest w asystenta pasa ruchu – ramka, w której wyświetlane są pasy, po których należy jechać, niezbyt odróżnia się od mapy nawigacji, zlewając się z nią. Jeżeli jednak mamy świadomość, gdzie należy szukać asystenta, jest on dużą pomocą. Pomocne jest także informowanie o ograniczeniach prędkości. Należy jednak pamiętać, by nie wierzyć we wszystko, o co kulturalnie prosi nas urządzenie (Navigon 20 Easy nie zwraca się do nas tak bezpośrednio, jak na przykład głos Krzysztofa Hołowczyca w konkurencyjnych nawigacjach). Choć informowanie o ograniczeniach prędkości jest przydatną funkcją, nie można przestać obserwować znaków stojących przy drodze – zdarza się, że urządzenie wskazuje inne ograniczenie prędkości, niż obowiązujące na danym odcinku.W lewym dolnym rogu ekranu nawigacji możemy zobaczyć odległość do następnego manewru, wyrażoną nie tylko w metrach, ale także za pomocą słupka, który zwiększa się wraz ze zbliżaniem się do miejsca, w którym powinniśmy skręcić. To całkiem przydatne, szczególnie dla tych, którzy nie potrafią precyzyjnie oszacować odległości wyrażonej w metrach. W dużych miastach urządzenie dokładnie pokazuje ulice oraz POI. Bez trudu odnajduje atrakcje turystyczne i restauracje. POI mogą być także wyświetlane na mapie podczas jazdy – sieci restauracji lub stacji benzynowych łatwo dostrzeżemy dzięki umieszczeniu ich logo. W mniejszych miejscowościach może nieco zaskoczyć, sugerując nam jazdę po ulicy, która nigdy nie była ulicą lecz polem uprawnym. Gdy zaparkujemy auto, możemy zabrać urządzenie ze sobą, by korzystać z niego w trybie pieszym. Trzeba jednak unikać długich spacerów, gdyż pojemność baterii pozwala na około godzinę ciągłego działania GPS-u. Navigon 20 Easy to dobre urządzenie dla tych, którzy gubią się w nadmiarze funkcji konkurencyjnych GPS-ów. Chociaż jego intuicyjność nie stoi na najwyższym poziomie i niektóre ustawienia znajdziemy nie tam, gdzie się ich spodziewamy, to szybko można się do niego przyzwyczaić. Do wad tej nawigacji można także zaliczyć jej cenę – podobne urządzenia konkurencji (często w bardziej eleganckich obudowach) dostępne są w niższych cenach. Trzeba jednak przyznać, że zwykle dysponują jedynie mapami Polski, a nie Europy Środkowej. |
Wypełnij ankietęZobacz film |
|