Nie masz konta? Zarejestruj się
Dzisiaj jest Wtorek, 22 maja 2012
|
CarFocus.pl » Nowości
Rozmiar tekstu: A A A
Ile płacimy za markę?
Tagi: volkswagen, audi, skoda, seat, deprecjacja, oszczędność
Dodano 2010-01-30
Brytyjski magazyn Used Car Expert przeanalizował ostatnio spadek wartości samochodów z koncernu VW. Wynik pokazał, że ceny rocznych aut o zbliżonych parametrach znacznie różnią się w zależności od marki.Kupując roczne Audi A3 1.9 TDI z przebiegiem nieco ponad 9 tys. mil, klienci płacili 17 300 funtów, zaś jako trzyletni pojazd z przebiegiem 30 tys. mil było warte 12 100 funtów. Oznacza to deprecjację na poziomie 5200 funtów (ok. 24 tys. zł). ![]() Mniejszą stratą jest kupno rocznego Golfa 1.9 TDI z przebiegiem 11 tys. mil. Po kolejnych dwóch latach wartość auta mającego 34 tys. mil na liczniku spadnie z ok. 14,5 tys. do 10,2 tys. funtów, czyli o 4300 funtów. Innym kompaktem z koncernu VW jest Seat Leon. Roczny egzemplarz wyposażony w taką samą jednostkę napędową jak pozostałe auta z przebiegiem zaledwie 3 tys. mil to koszt ok. 12 tys. funtów. Po dwuletniej eksploatacji można odsprzedać go z przebiegiem 32 tys. mil za kwotę 9500 funtów, co oznacza deprecjację na poziomie 2500 funtów.Najmniejszy spadek wartości wśród aut VAG odnotowała Skoda Fabia 1.9 TDI. Kupiony za ok. 10,1 tys. funtów egzemplarz z przebiegiem 5600 mil jest wyceniany po kolejnych dwóch latach na 7600 funtów (mając na liczniku 29 tys. mil przebiegu), czyli traci na wartości 2500 funtów. ![]() – „Wydaje się, że cena za bycie modnym jest wysoka – Audi traci na wartości więcej niż inne marki. Jednak właściciele Skód i Seatów wygrywają – mają równie dobre auta, tracąc blisko 2 tys. funtów mniej” – skomentował Matt Tumbridge z Used Car Expert – „Wybraliśmy te auta, gdyż odzwierciedlają one rady, które dajemy kupującym: kupcie roczne auto, by uniknąć największej deprecjacji i sprzedajcie je po dwóch latach, kiedy kończy się gwarancja, by uniknąć dużych kosztów napraw. Oczywiście Volkswagen i Audi oferują lepszą jakość wykończenia i powinniście wziąć to pod uwagę, lecz jego wpływ jest subiektywny, więc skupiliśmy się na liczbach i porównaliśmy je pod względem utraty wartości, który jest największym kosztem stałym kierowców” – dodaje. |
Wypełnij ankietęZobacz film |
|