Nie masz konta? Zarejestruj się
Dzisiaj jest Sobota, 19 maja 2012
|
CarFocus.pl » Nowości
Rozmiar tekstu: A A A
Spotkanie z Schumacherem i jazda po torze samochodem Ferrari!
Tagi: shell, konkurs, ferrari, f430, schumacher,
Dodano 2008-11-18
Przemysław Idziorek, zwycięzca konkursu Shell Helix w Polsce, spotkał się w miniony poniedziałek – 10 listopada 2008 roku – z Michaelem Schumacherem. Wspólnie ze zwycięzcami konkursów Shell z całego świata, spróbował swoich sił za kierownicą Ferrari F430 na torze we włoskim Fiorano. Fani motoryzacji na całym świecie mogli wziąć udział w interaktywnym konkursie zorganizowanym przez Shell. Wystarczyło kupić dowolny promocyjny zestaw 4+1 olejów Shell Helix i zaprojektować - z wykorzystaniem narzędzi projektowych tor godny mistrza Formuły 1 Laureatem polskiej edycji konkursu został Przemysław Idziorek z Wolsztyna. Nagrodą była jednodniowa nauka jazdy Ferrari F430 na torze testowym Ferrari we włoskim Fiorano, pod okiem Michaela Schumachera, siedmiokrotnego mistrza świata Formuły 1 FIA. Wszyscy uczestnicy w skupieniu wysłuchali porad i wskazówek technicznych od kierowców testowych, którzy towarzyszyli gościom przez cały dzień zmagań na torze. Po teorii nadszedł czas na praktykę. Pierwsi za kierownicą Ferrari F430 zasiedli zawodowi kierowcy, a następnie swoje umiejętności mogli zaprezentować amatorzy, ale zagorzali fani sportów motorowych. „Spełniło się moje największe marzenie – jazda Ferrari po torze wyścigowym to niezapomniane przeżycie. Zaskoczyła mnie łatwość prowadzenia pojazdu, precyzyjność skrzyni biegów i skuteczność hamulcy” – podsumował wyprawę Przemysław Idziorek. „Prowadzenie Ferrari to marzenie większości mężczyzn W swojej karierze miałem szczęście jeździć wieloma modelami tej marki. Możliwość spotkania się tutaj z laureatami konkursu i patrzenia jak ich radość rośnie wraz ze wzrostem prędkości po każdym okrążeniu to czysta przyjemność. Model F430, to potężne, wyjątkowe i doskonale wyważone auto, które umożliwia naprawdę szybka jazdę”- powiedział Michael Schumacher Zwieńczeniem pobytu w Fiorano oraz tej niezwykłej przygody było zwiedzanie fabryki Ferrari, w której powstają te wspaniałe auta. Komentarze
anonim - 83.24.228.*
2008-11-18
[ raportuj ]
spotkanie z Schumacherem jak dla mnie nic nadzwyczajnego, ale jazda po torze z prawdziwego zdarzenia samochodem Ferrari F430 - to jest coś! Tylko pozazdrościć...
anonim - 83.24.228.*
2008-11-18
[ raportuj ]
a nam pozostaje tylko kiepski tor w słomczynie, lub jedyny w miare profesjonalny (jak na warunki europejskie) tor w Poznaniu..
anonim - 83.6.126.*
2008-11-18
[ raportuj ]
jeden Polak już jeździł Ferrari, ale po Puławskiej...
anonim - 83.6.112.*
2008-11-19
[ raportuj ]
i co by nie mowic, rozwinal calkiem przyzwoita predkosc
anonim - 83.6.112.*
2008-11-19
[ raportuj ]
ja w moim f430 scuderia biore shumachera na 2 biegu
anonim - 83.5.201.*
2008-11-20
[ raportuj ]
Też bym tak chciał. Za Schumacherem nie przepadam ale te f430 to jest jak dal mnie mażenie:)
anonim - 80.55.86.*
2008-11-23
[ raportuj ]
Spotaknie z Schumacherem bardzo sympatyczne, mimo że też nie jestem jego zagożałym kibicem. Natomiast jazda przez cały dzień Ferrari F430 to rozkosz nie do opisania. Choć spróbowałem to opisać na forum forum.subaru.pl pod tym adresem: http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?p=734747#734747 Dodaj komentarzUwaga, jesteś niezalogowany. Twoje komentarze będą anonimowe!
|
Wypełnij ankietęZobacz film |
|