Nie masz konta? Zarejestruj się

Dzisiaj jest Sobota, 19 maja 2012



CarFocus.pl » Nowości Rozmiar tekstu: A A A

Praca na najwyższych obrotach czyli serwis GT Polonia

Tagi: wywiad, gt polonia, serwis, ferrari, porsche Dodano 2008-08-19
Gran Turismo Polonia to niezwykle prestiżowe święto motoryzacji. Podczas corocznej imprezy do Poznania zjeżdżają ze Skandynawii najmocniejsze i najszybsze samochody świata. Podczas 3 dni na Torze Poznań, uczestnicy mogą doskonalić umiejętności jazdy swoimi superszybkimi samochodami.
Dzięki doskonałym wynikom Roberta Kubicy gwałtownie rośnie liczba Polaków interesujących się F1. Wspaniałe wyniki Tadeusza Błażusiaka w motocyklowych zawodach enduro i w trialu powodują, że zaczynamy się liczyć, także w innych sportach motorowych. Czy w ślad za sportowcami podążą także ci, którzy dbają o to, by w budzących podziw maszynach wszystko pracowało jak w szwajcarskim zegarku? O pracę na najwyższych obrotach zapytaliśmy mechanika Krzysztofa Pogorzelca – właściciela poznańskiego serwisu Autim, odpowiedzialnego za serwis pojazdów podczas Gran Turismo Polonia 2008.

P: Już od czterech lat odpowiada Pan za serwis samochodów uczestniczących w GT Polonia. Jak wyglądało tegoroczne spotkanie?
O: GT Polonia to niezwykle ważne wydarzenie dla skandynawskich kierowców aut Gran Turismo. Przyjazd na tor w Poznaniu, daje im niezwykłą okazję do poprawienia własnych umiejętności oraz skorzystania z potencjału jaki mają w sobie auta GT – jeżdżąc na co dzień po publicznych drogach samochodami takimi jak Ferrari Enzo, Cobra czy Porsche Carrera GT, nie mają do tego okazji. Dlatego też, impreza ta cieszy się rosnącym zainteresowaniem. W tym roku wzięło w niej udział prawie 70 samochodów, głównie ze Szwecji i Norwegii.

P: Jak wygląda serwisowanie takich aut?
O: Serwisowanie takich aut nie jest rzeczą prostą – tutaj żadne auto nie jest seryjne, a każdy z właścicieli zainwestował fortunę w to, aby jego samochód był wyjątkowy. Dlatego też zabierając się do pracy musimy bardzo dokładnie przemyśleć każdy ruch. Dużą rolę odgrywają także narzędzia. W pit lane korzystamy z profesjonalnych narzędzi Neo, które dzięki swoim parametrom umożliwiają nam szybką i skuteczną pracę. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż są one przechowywane w specjalnych skrzyniach, gdzie każdy klucz ma swoje miejsce. To pozwala na zachowanie ładu i porządku, a dzięki temu błyskawiczną reakcję, nawet w najbardziej awaryjnych sytuacjach.

P: Jakie są najczęstsze powody wizyty w pit lane?
O: Najczęściej zdarza się nam wymieniać opony oraz klocki hamulcowe. Ale z powodu tych ostatnich zdarzyło nam się również naprawiać pęknięty wahacz Corvetty Z6 – podczas jazdy zużyte zostały klocki hamulcowe i na jednym z zakrętów, samochód najzwyczajniej w świecie wyleciał z toru, poważnie uszkadzając przy tym zawieszenie. Poza tym zdarzało się nam również zmieniać płyn hamulcowy z „cywilnego” na sportowy, czy dostrajać zawieszenie. Przy czym to ostatnie jest niezwykle delikatną i wymagającą sprawą, ponieważ należy je dostosować do poziomu umiejętności kierowcy. Ogólnie rzecz biorąc musimy być gotowi na wszystko – spawanie, dorabianie, klejenie. Części do tych samochodów nie kupi się w najbliższym sklepie.

P: Jaki samochód zrobił na Panu największe wrażenie?
O: Po tylu latach spędzonych przy Ferrari czy Porsche ciężko jest mi odpowiedzieć na to pytanie, bo w pewnym sensie człowiek się uodparnia na ich urok. Gdybym jednak miał wskazać jakiś model, to byłby to uczestniczący w tegorocznej edycji Ford GT40 z 1966 roku. To niezwykle proste i surowe auto wyścigowe. Silnik, koła, hamulce. Żadnej elektroniki czy wygód – nawet siedzenie, to w zasadzie aluminiowa wytłoczka poszyta materiałem. Słowem: samochód w najczystszej postaci, którego osiągi zależą tylko od umiejętności kierowcy. A właściwie tego, czy nad nim zapanuje.

P: Czego w takim razie można Panu życzyć - skoro nie marzy Pan o samochodach?
O: Najważniejszym dla mnie jest to, aby dokładnie tyle samochodów, ile przyjechało na własnych kołach, było w stanie wrócić do swojego garażu. Oczywiście po to, żeby za rok wrócić na Tor Poznań.

Dziękuję za rozmowę.

 

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz
Uwaga, jesteś niezalogowany. Twoje komentarze będą anonimowe!

Wypełnij ankietę

Czy planujesz zakup opon w tym sezonie?

Tak, planuję kupić nowe opony

Tak, ale kupię używane

Nie, zmienię na opony z zeszłego sezonu

Nie, będę dalej jeździć na zimowych

Nie, jeździłem zimą na letnich i będę dalej z nich korzystać

Nie, jeżdżę na oponach wielosezonowych

Zobacz film

Wyszukiwarki

Wyszukiwarka warsztatów

Dodaj Swój warsztat/sklep do bazy

Dodaj warsztat / sklep

Wyszukiwarka części samochodowych

Wyszukiwarka części do samochodów osobowych

Wyszukiwarka samochodów

Szukaj samochodu

Dodaj ogłoszenie

Obserwuj nas

Przydatne linki